Szał wakacyjnych wyjazdów powoli się zaczyna. Nie omija również naszego Zakopanego. pierwsi goście pojawili się już w miniony piątek i chyba bardzo szczęśliwi widząc, że  Krupówkami można narazie przejść swobodnie bez przeciskania się przez niezliczone rzesze turystów.
Przypuszczalnie ten następny weekend będzie już inny, telefony do właścicieli kwater urywają sie a spora cześć już jest zajęta. Patrząc na prognozę pogody pomimo jej zmienności należy spodziewać się dość dużych upałów przez kilkanaście dni, co napewno spotęguje chęć przyjazdu w Tatry w celu załapania opalenizny na Gubałówce.
Jak wspomniałem właściciele kwater i innych noclegów zaczynają mieć dość dużo pracy, ale trzeba wspomnieć że w tym roku zasługują na szczególna pochwałę za znakomicie przygotowane miejsca noclegowe.  Ci którzy mieszkają poza centrum i tam oferują noclegi wydają się być bardziej przygotowani na konkurowanie z centralnymi miejscami, które nigdy nie mogą narzekać na ilość gości niezależnie od sezonu.
Oferty zakwaterowania sukcesywnie sÄ… powiÄ™kszane o ekskluzywne atrakcje w obrÄ™bie miejsca zamieszkania. I tak wiele z nich zamontowaÅ‚o sauny, jacuzzi i baseny. W wielu spotkać można bilardowe stoÅ‚y, tenis stoÅ‚owy lub nawet automaty zwane “bandytami”.
Zakopiańskie noclegi z roku na rok coraz bardziej przypominają te z zagranicy co cieszy i mnie i tych co odwiedzaja ten piękny zakątek Polski.